Rodzice żony poinformowali nas, że każdy z nich zamierza spisać testament, w którym przekaże naszemu dziecku (ich wnukowi) spadek, z takim jednak zastrzeżeniem, że tak długo jak nasz syn będzie małoletni, zarząd spadkiem będzie miał być wykonywany nie przez nas, ale przez zarządcę. Posiadamy pełnię władzy rodzicielskiej. Czy zamieszczenie w testamencie wspomnianego zapisu, który de facto tę władzę ogranicza, jest zgodne z prawem?
TAK. Rzeczywiście, wątpliwości Czytelnika są uzasadnione, bowiem to przede wszystkim rodzice dziecka małoletniego wykonują nad nim władzę rodzicielską, wychowują je i zarządzają jego majątkiem. Pozbawienie bądź ograniczenie tej władzy może nastąpić jedynie wyrokiem sądu. W drodze pewnego wyjątku przewiduje się jednak możliwość ograniczenia prawa do wykonywania zarządu w zakresie rzeczy otrzymanych przez małoletniego na podstawie kilku tytułu prawnych. W umowie darowizny albo w testamencie można zastrzec, że przedmioty przypadające dziecku z tytułu darowizny lub testamentu nie będą objęte zarządem sprawowanym przez rodziców. Reguluje to art. 102 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071 ze zm.). W wypadku gdy darczyńca lub spadkodawca nie wyznaczył zarządcy, zarząd sprawuje kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy.
Warto zauważyć, że powołany przepis odnosi się nie tylko do rzeczy (prawa) otrzymanych tytułem dziedziczenia, ale tych, które przypadają "z tytułu testamentu" - mogą to być zatem również rzeczy nabyte np. w drodze zapisu testamentowego. Wspomniane zastrzeżenie co do wyłączenia zarządu rodziców musi zostać zamieszczone w testamencie, przy czym nie musi być to ten sam testament, na podstawie którego dziecko otrzymuje określone przedmioty po spadkodawcy.